Pogaduszki
Home Archive Random Mobile RSS Feed
Happy Easter

przemyslaw:

Sprawy przybrały nieoczekiwany obrót. Rafcio miał być przygnębiony i obolały po zabiegu a jest wulkanem energii bez śladu jakichkolwiek przejść szpitalnych, nie boli go nic, oprócz czoła bo chciał się schylić i źle wyliczył odległość od stołu - łuk po którym się schylał przecinał płaszczyznę blatu w jednym punkcie, czego efektem jest gigantyczna śliwa na czole. Olucha ma z kolei 38 z kreskami i śpi, bo złapał ją wirus w przedszkolu, a mnie napieprza ząb a moja (już była) pani stomatolog, która mi nota bene tego zęba robiła, doradziła mi, żeby mnie bolał kiedy indziej bo ona ma dzisiaj wielką sobotę i nie będzie dla mnie gabinetu otwierać. Gabinet ma w domu więc musiałaby specjalnie dla mnie zejść w kapciach po schodach na dół. Jakiś taki dziwny jestem, że łatwo się za takie rzeczy obrażam, zwłaszcza że pani stomatolog nie leczy mnie za darmo.

Ale to jest numer!… Tez bym juz do niej nie poszla!

Powered by Tumblr. Theme by Reeckerz